Środa . 23.09.2020 . 23:18
   
 
 
 
  Polskie Araby

Wyścigi

 
 
facebook
polskiearaby.com
--
LOT 5 - GALERIDA
Hanna Sztuka
Duma Polski...
Siała Baba mak, nie wiedziała jak, a Dziad wiedział, nie powiedział, a to...
więcej
--
--
Kontakt
Wydawca:
Mateusz Jaworski
Opinie wyrażane w tekstach publikowanych w portalu polskiearaby.com są osobistymi ocenami autorów.
Dział techniczny:
Reklama:
nasz cennik
--
--
--
--
--
--
--
 
 
Artykuły Galeria Sezony
28. Nagroda Europy na Służewcu. Puchar Szejka trzeci raz z rzędu wygrał koń z zagranicy (26.08.2012)
 
Autor: Jan Zabieglik | 2012-08-27 | Drukuj
 
W niedzielę od rana w Warszawie padał deszcz i można się było obawiać, że zła pogoda zepsuje wspaniale zapowiadające się wyścigowe widowisko podczas dorocznego Dnia Arabskiego. Na szczęście ok. godz. 13 przestało padać i po południu wyjrzało nawet słońce. Tor był elastyczny w skali 3,9, co miało znaczący wpływ na uzyskiwane czasy.

Ameretto z bonusem (N. Europy)

W głównym wyścigu o Nagrodę Europy, który po raz trzeci z rzędu został włączony do światowego cyklu gonitw o Puchar założyciela Zjednoczonych Emiratów Arabskich Szejka Zayeda Bin Sultana Al Nahyana, wygrał pierwszy faworyt, 6-letni francuski ogier Ameretto (Amer – Win Taouy/Drug), dosiadany przez 40-letniego Włocha Mauro Manueddu. Oprócz 48 tys. zł nagrody za pierwsze miejsce, właścicielka zwycięskiego konia, pani Manuela Scharfenberg, otrzymała dodatkowo bonus w wysokości 30 tys. euro, bo Ameretto wygrał też klasyfikację specjalną, którą były objęte trzy gonitwy europejskie wspomnianego światowego cyklu: w Hoppegarten (Berlin, 10.VI), w Duindigt (Holandia, 17.VII) i na Służewcu (Warszawa, 26.VIII). Tak więc poniesione koszty (dodatkowy zapis kosztował 9 200 zł) zwróciły się właścicielce z dużą nawiązką. Jako ciekawostkę dodajmy, że pani Manuela jest narzeczoną hodowcy Ameretto, dr. Paula Daverio, prezesa Niemieckiego Stowarzyszenia Wyścigów Koni Czystej Krwi Arabskiej.

Warto podkreślić, że trenowany na torze w Hoppegarten przez Guntera Richtera Ameretto szczyt formy osiągnął właśnie w drugiej połowie sierpnia. Na Służewcu wygrał pierwszą gonitwę w tym sezonie. Wcześniej był dwukrotnie drugi i tyleż razy trzeci. W maju w Jagersro w Szwecji, na torze ziemnym, był trzeci, za drugim na mecie Pentagonem, a we wspomnianych wyścigach o Puchar Szejka, w Hoppegarten był drugi (przegrał o nos z Poulainem Kossackiem), a w Duindigt trzeci. Przed występem w Warszawie plasował się na pierwszym miejscu w specjalnej klasyfikacji z dorobkiem 7 punktów i wyprzedzał 6-letniego holenderskiego Poluaina Kossacka (Nougatin – Pengalia Kossack/Bengali d'Albret) – 5, i duńskiego, trenowanego w Polsce przez Michała Romanowskiego, 4-letniego Pentagona (Marwan I – Pengalia Kossack/Bengali d'Albret) – 3 pkt. Do wygrania dodatkowego bonusu przez Ameretto wystarczyłoby więc zajęcie drugiego miejsca w biegu o Nagrodę Europy. Ale on wygrał i to w stylu zapierającym dech w piersiach!

Jednak przyznać trzeba, że bohaterem tego pasjonującego wyścigu był też trenowany na Służewcu przez Murata Bairamkułova i dosiadany przez Piotra Krowickiego Dostatok (Status – Dupona/Pas), który poprowadził dość mocnym, równym tempem. Próbował go wyprzedzić biegnący do pomocy Pentagonowi Vly Kossack (Nougatin – Vesna/Aswan), ale nie był w stanie. Te dwa konie prowadziły z przewagą 2-3 długości, a na czele grupy, którą zamykał zgodnie z oczekiwaniami jedyny koń polskiej hodowli Werdżeb (Fedain – Walansjenka/Espadero), galopował Poulain Kossack. Pentagon i Ameretto prowadzone były na końcu stawki. Po wyjściu na prostą, Dostatoka zaatakował najpierw Poulain Kossack, a przy kanacie ruszył Nonet. Finisz z odległej pozycji rozpoczął także Ameretto, który szybko znalazł się na czwartej pozycji, tuż za walczącą trójką. Dostatok odparł atak Poulaina Kossacka, następnie Noneta (Nitagor – Nonna/Nougatin), jednak był bezradny wobec najlżej galopującego Ameretto. Z dużą stratą do tej czwórki ukończyły wyścig mocno liczony Pentagon (najprawdopodobniej nie odpowiadał mu miękki tor) i trzeci z zagranicznych koni, holenderski Djardokan.

Tak więc po raz trzeci z rzędu Nagrodę Europy na Służewcu, która znacznie zyskała na prestiżu dzięki włączeniu jej do światowego cyklu gonitw o Puchar Szejka, wygrał koń wyhodowany i trenowany za granicą. Przed Ameretto triumfowały: saudyjskiej hodowli, trenowany we Francji Muqatil Al Khaladiah, który wyśrubował rekord toru na Służewcu na 2600 m – 2'56,3, oraz francuski, trenowany w Holandii Sartejano (uzyskał czas 2'58,7).

Piękne puchary dla hodowcy, właściciela, trenera i dżokeja po dekoracji zwycięskiego konia na padoku wręczali ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce, Jego Ekscelencja Asim Mirza Al Rahmah, w towarzystwie pani Lary Sawayi, dyrektorki Światowego Festiwalu Gonitw Arabskich, którego pomysłodawcą i sponsorem jest wicepremier Abu Zabi, szejk Mansoor bin Zayed Al Nahyan.

Wycofany koń nr 11 - Marvin El Samawi.
Wycofany koń nr 5 - Norbidii.
2600 m: 3'04,4"(9,3-35,2-35,0-35,8-34,7-34,4).
Styl: Silnie wysyłany.
Odległości: 1-2-3/4-14-2 1/2-28-10-daleko.

Kazbek tylko o szyję przed Samimą (N. Białki)

W międzynarodowym biegu o Nagrodę Białki doszło do zaciętej walki na ostatniej prostej pomiędzy holenderską klaczą Samima (Dahess – Oleya du Loup/Kerbella), która pod amatorką z tytułem dżokeja Jadey Pietrasiewicz narzuciła od startu mocne tempo, oraz trenowanym na Służewcu i dosiadanym przez Piotra Krowickiego rosyjskim Kazbekiem (Benedick – Kazna/Anchar). Pasjonujący pojedynek trwał do samego celownika, w którym lepszy o szyję okazał się ogier. Trzeci za tą parą, polskiej hodowli Master Bars (Akbars – Mergissa/Ganges), ukończył wyścig ze stratą 18 długości. Aż 38 długości stracił do Kazbeka trenowany w Rosji Kalibr (Neron – Konstanta/Nougatin), który 12 sierpnia był czwarty w Derby w Piatigorsku. Jako wiadomo, rosyjskie araby rozpoczynają karierę na torze już w wieku 2 lat, więc Derby rozgrywają jako trzylatki.

2000 m: 2'19,7"(35,2-35,1-35,2-34,2).
Styl: w walce.
Odległości: szyja-18-5-15-4-20.

Historyczny wyścig amazonek

W rozegranym po raz pierwszy na Służewcu biegu o Puchar Jej Wysokości Szejki Fatimy Bint Mubarak wystartowało dziesięć amazonek z zagranicy i dwie reprezentantki Służewca, Magdalena Szabla i Daria Panczew. Pierwsza z nich finiszowała na Ganimie (Sansal – Gruida/Druid) na drugie miejsce. Wygrała z przewagą pięciu długości Szwajcarka Katja Markwalder na Celtiku (Moshh – Cetyna/Eurol), trenowanym przez Janusza Kozłowskiego.



Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan Cup - Nagoda Europy

1 AMERETTO dż. M. Manueddu 62 nr. 9
2 DOSTATOK dż. P. Krowicki 62 8
3 NONET dż. W. Szymczuk 59 7
4 POULAIN KOSSACK am.dż. J. Pietrasiewicz 62 3
5 PENTAGON dż. P. Piątkowski 59 2
6 DJARDOKAN dż. R. Chang 62 6
7 VIA VERDI KOSSACK dż. S. Wasiutow 62 1
8 VLY KOSSACK pr.dż. S. Mazur 59 4
9 WERDŻEB k.dż. A. Kabardov 59 10


Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan Cup 2012

27 stycznia Melbourne Australia
3 marca Houston USA
20 kwietnia Tuluza Francja
10 czerwca Berlin Niemcy
23 czerwca Pleasanton USA
10 lipca Täby Szwecja
15 lipca Duindigt Holandia
26 sierpnia Warszawa Polska
1 września Craon Francja
11 listopada Abu Dhabi UAE

* Pogrubioną czcionką zaznaczone zostały gonitwy, liczące się do specjalnej klasyfikacji festiwalu.

Nagroda Białki

1 KAZBEK dż. P. Krowicki 58 2
2 SAMIMA am.dż. J. Pietrasiewicz  56 3
3 MASTER BARS pr.dż. S. Mazur 58 6
4 MAGOUN k.dż. M. Březina 58 1
5 KALIBR dż. W. Szymczuk 58 7
6 MANGOBEI dż. S. Wasiutow 58 5
7 SIREGO k. dż.A. Falchi 58 4


 
 
  Publikowanie tekstów oraz zdjęć z portalu polskiearaby.com na innych witrynach czy też w prasie drukowanej
wymaga każdorazowo pisemnej zgody wydawcy portalu.
 
 
   
  --