Niedziela . 19.08.2018 . 21:10
   
 
 
 
  Polskie Araby

Aktualności

 
 
facebook
polskiearaby.com
--
Emandoria, SK Michałów
Robert Raznowiecki
W czyjej służbie...
W czyjej służbie jest Marek Szewczyk? (bo na pewno nie pełnej i...
więcej
--
--
Kontakt
Wydawca:
Monika Luft
Opinie wyrażane w tekstach publikowanych w portalu polskiearaby.com są osobistymi ocenami autorów.
Dział techniczny:
Reklama:
nasz cennik
--
--
--
--
--
--
--
 
 
Koń arabski i Figura animalis. Wystawa prac Robby'ego Cyrona
 
Autor: polskiearaby.com | 2018-02-10 | Drukuj
 

Miłośników fotografii i koni arabskich – a także kur ozdobnych – z pewnością zainteresuje wystawa prac Robby’ego Cyrona, zorganizowana w Leica 6x7 Gallery w Warszawie. Wernisaż projektu „Figura animalis”, czyli serii zdjęć koni arabskich i kogutów na czarnym tle, odbył się wczoraj, w piątek 9 lutego. Co łączy ptaki i konie? „Piękno” – odpowiada fotograf, który po raz pierwszy zachwycił się kurami ozdobnymi, gdy ujrzał koguta z kolekcji Leona Tarasewicza, malarza, profesora Akademii Sztuk Pięknych, od lat zajmującego się hodowlą tych ptaków. Konie arabskie zaś zobaczył Cyron przed trzema laty w Bukszy. Postanowił sportretować je na czarnym tle, podobnie jak kury, by wydobyć najdrobniejsze szczegóły tego, co dla fotografa najbardziej fascynujące: barw, kształtów, faktur, lśniącej sierści czy połyskliwych piór. „Przyjechał na pokaz jakiś wariat z czarnym tłem” – śmieje się artysta, wspominając wizytę w Bukszy. Do momentu pierwszej sesji zdjęciowej, nie wiedział nic o koniach arabskich. „Gdy zacząłem robić zdjęcia, zdałem sobie sprawę, że koń arabski ma zupełnie wyjątkową grację i urodę” – mówi. Sesje zdjęciowe były poważnym przedsięwzięciem logistycznym: na plan przyjeżdżała cała ciężarówka ze sprzętem, koniecznym do realizacji zdjęć wielkoformatowych. Czy warszawska wystawa to koniec przygody z arabami? „Absolutnie nie – deklaruje artysta. – Nie lubię zamykać projektów. Mam nadzieję, że dalej będziemy jeździć i fotografować konie arabskie. Zaczynam współpracę z hodowcami, którzy chcą, aby w ten sposób sportretować wszystkie ich konie. W koniach arabskich jestem zakochany”.


Na wystawie możemy oglądać zdjęcia: klaczy Mandjuria ze źrebakiem po Vitorio TO, klaczy Elwira po Arbil, Wersa po Ekstern, Estama po EKS Alihandro i Celita po Lawrence El Gazal, a także ogiera Kawalier po Fawor.

 

Robby’emu Cyronowi (ur. 1970 roku w Gliwicach) tematyka natury, zmysłowości i piękna bliska jest od wielu lat. Swoje prace publikował na łamach największych magazynów mody na świecie, ma też na koncie liczne wystawy, m.in. w CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie (2003), Galerii Nizio (Warszawa 2004), Instytucie Fotografii Fort (Warszawa, 2016) oraz w Monachium, Kunzell i Fuldzie, gdzie mieszka.

 

Wystawa potrwa do 17 marca. Spotkanie autorskie z artystą odbędzie się 1 marca (czwartek), o g. 18:00.

 
 
  Publikowanie tekstów oraz zdjęć z portalu polskiearaby.com na innych witrynach czy też w prasie drukowanej
wymaga każdorazowo pisemnej zgody wydawcy portalu.
 
 
   
  --